
Cześć, mam na imię Natalia
Tworzę podcast Bez Pośpiechu, piszę i dzielę się tym, co jest dla mnie ważne – uważnością, pogłębianiem swojej świadomości i życiem w zgodzie ze sobą.
Moje zamiłowanie do innych kultur, podróży i języków obcych sprawiło, że na przestrzeni ostatnich lat mieszkałam i pracowałam w sześciu różnych krajach oraz odwiedziłam ponad dwadzieścia kolejnych. Te doświadczenia mocno ukształtowały to, kim jestem dzisiaj i jak patrzę na życie.
Przez trzy lata prowadziłam bloga o rozwoju osobistym i podróżach. Podcast Bez Pośpiechu jest jego naturalnym przedłużeniem – przestrzenią, w której dzielę się swoimi refleksjami i doświadczeniem i inspiruję do wprowadzania zmian bez presji i bez pośpiechu.
W życiu prywatnym kieruję się autentycznością, empatią i odwagą. Dlatego na tej stronie możesz znaleźć również moją Bucket Listę – z wieloma rzeczami, które już odważyłam się z niej skreślić.
Kocham muzykę, koty i taniec intuicyjny. Lubię proste życie, twórczą ekspresję i głębokie rozmowy, które zaczynają się od bycia tu i teraz.
„Jeśli doprowadzisz do porządku własne wnętrze, to, co na zewnątrz samo ułoży się we właściwy sposób.”
― Eckhart Tolle
Moja historia
Odkąd pamiętam, spędzałam zbyt dużo czasu w swojej głowie. W nadmiernej analizie i fantazjach, które często prowadziły do prokrastynacji i braku wiary we własne możliwości. Nie potrafiłam zatrzymać pędzących myśli, rozpoznawać swoich emocji, a tym bardziej stawiać granic.
Gdy miałam około 20 lat, odkryłam rozwój osobisty, a niedługo później psychologię. Zaczęłam pochłaniać książki, wyznaczać cele, śledzić nawyki i pisać bloga o swoich doświadczeniach.
Z zewnątrz wyglądało to „rozwojowo”, ale w środku wciąż brakowało mi samoświadomości, współczucia i uważności w codziennym życiu. Nie wiedziałam, czego tak naprawdę chcę od życia ani jaka jest moja droga. Moja wrażliwa natura przyciągała relacje, które mnie przekraczały.
Brakowało mi asertywności i zaufania do siebie, a złożoność tej sytuacji doprowadziła mnie do depresji – która, paradoksalnie, stała się początkiem czegoś innego.
Zdecydowałam się pójść na terapię. Zaczęłam regularnie medytować, pisać dziennik, a z czasem również pogłębiać swoją duchowość i pracę z poszerzonymi stanami świadomości.
Powoli zaczęłam wychodzić na prostą.


Pewnego dnia zauważyłam, że rozwój osobisty także może być formą ucieczki.
Że ciągłe czekanie na „lepsze jutro” oddala mnie od życia.
Zrozumiałam, że to, co naprawdę się liczy, wydarza się tylko tu i teraz.
Nie „kiedyś”.
Nie „jak już będę gotowa”.
Tylko właśnie w tym momencie.
Od tamtej pory coraz częściej pozwalam, by odwaga i autentyczność prowadziły mnie w codziennych wyborach.
Uczę się być bliżej siebie – nie idealnie, ale za to szczerze. Zamiast się naprawiać, zaczęłam siebie słuchać.
Pracuję z ciałem, emocjami i wewnętrznymi częściami, bo to tam zachodzi prawdziwa zmiana.
W tym, jak dziś dzielę się swoją perspektywą, ważne jest dla mnie bycie w relacji – nie z pozycji „wiem lepiej”, ale z miejsca obecności, ciekawości i szacunku do tempa drugiej osoby.
Duchowość jest dla mnie ważna, ale taka, która nie odrywa od rzeczywistości. Ucieleśniona – zakorzeniona w ciele, emocjach i teraźniejszości.
Wierzę, że prawdziwa transformacja nie dzieje się w głowie. Wydarza się małymi krokami, w codziennych wyborach, kiedy idziesz swoją drogą bez pośpiechu.


Co mnie ukształtowało
Swoją wiedzę i inspirację czerpię z wielu źródeł, ale najważniejsze jest dla mnie to, co zostało naprawdę przeżyte i zintegrowane.
Na przestrzeni lat zagłębiałam się w rozwój osobisty, psychologię, filozofię i duchowość. Bliskie są mi praktyki somatyczne, praca z cieniem, podświadomością (szczególnie poprzez sny), emocjami, traumą oraz seksualnością jako przestrzenią uzdrawiania.
Szczególne miejsce w moim podejściu zajmuje System Wewnętrznej Rodziny (IFS), a także wykorzystywanie sztuki, muzyki i tańca jako form wspierających proces.
Ważna jest dla mnie również Komunikacja Bez Przemocy (NVC) – jako sposób bycia w relacji, a nie tylko technika rozmowy.
Wszystkie te ścieżki łączy jedno: chęć bycia coraz bliżej siebie, zamiast dążenia do „naprawy”.
Moja ścieżka uzdrawiania zaczęła się wiele lat temu i wciąż trwa. To właśnie z tego miejsca – procesu, a nie perfekcji – chcę również towarzyszyć innym.
Obecnie mieszkam w Peru, gdzie zgłębiam szamanizm oraz tradycje plemienia Shipibo. Towarzyszę innym w ceremoniach z ayahuaską oraz wspieram ich w integracji doświadczeń poceremonialnych – z uważnością, szacunkiem i zakorzenieniem w codziennym życiu.
Jestem certyfikowaną coachką (ICF ACC). W swojej pracy łączę elementy Zen Coachingu, Porozumienia bez Przemocy oraz uważnego, obecnego towarzyszenia drugiemu człowiekowi.
W sposobie, w jaki pracuję z ludźmi, szczególnie ważne jest dla mnie bycie w chwili obecnej – w ciele, w emocjach i w tym, co żywe tu i teraz.
Nie wierzę w jedną właściwą ścieżkę. Wierzę w słuchanie siebie i w tempo, które jest naprawdę Twoje.
“Fear is the cheapest room in the house.
― Hafiz
I would like to see you living in better conditions.”
Gdzie jestem teraz
Obecnie moją główną przestrzenią dzielenia się jest podcast Bez Pośpiechu.
To miejsce, w którym mówię o procesach, relacjach, obecności i świadomości – bez gotowych odpowiedzi i bez presji na zmianę.
Równolegle pracuję również indywidualnie z osobami, które czują gotowość na spotkanie 1:1 i chcą uczyć się być bliżej siebie – w ciele i w prawdziwym życiu.
Na ten moment jest to forma kameralna i elastyczna – bardziej zaproszenie do uważnej rozmowy niż gotowa oferta.
Nie pracuję według pakietów ani sztywnych ram. Wszystko zaczyna się od kontaktu i sprawdzenia, czy to dla nas odpowiedni moment.
